Wędkarski urlop pod namiotem
Wędkarz - turysta
Wychodząc z założenia, że ryba coraz częściej staje się pretekstem do turystycznej wędrówki brzegami rzek i jezior, że coraz popularniejsze są czynne metody połowu - uważam za niezbędne umieszczenie w poradniku krótkich informacji dotyczących turystycznego plecaka, biwaku, namiotu i sposobów rozkładania ognisk.
Plecak
Wędkarz-turysta przemierza nieraz w poszukiwaniu ryb po kilkanaście kilometrów w ciągu jednego dnia. Dlatego ważne jest prawidłowe zapakowanie plecaka. Oto kilka podstawowych rad:
Koce, buty, materace (śpiwór), kocher układamy zawsze na spodzie.
Puszki z konserwami i woreczki z żywnością lokujemy w środku plecaka. Puszki i pudełka najlepiej owinąć w dres lub inną miękką część garderoby.
Na ścianie wewnętrznej, od strony pleców, pakujemy sweter i płaszcz.
Dokumenty osobiste, przybory do pisania, literaturę turystyczną i wędkarską wkładamy do bocznych kieszeni plecaka.
Gdzie rozłożyć biwak?
Na wysokim brzegu, na suchym terenie, najlepiej na piaszczystym gruncie. (Teren podmokły wskazują olchy i wierzby.)
Nie wolno biwakować na terenie rezerwatów ścisłych, szkółek i sadzonek leśnych oraz na gruntach uprawnych.
Sprawdzamy zawsze, czy miejsce wybrane na biwak jest oddalone co najmniej 50 m od wysokich drzew, które w czasie burzy lub silnego wiatru mogą zagrozić naszemu bezpieczeństwu.
Radzę również sprawdzić, czy w pobliżu miejsca wybranego na biwak nie ma dużego mrowiska.
Namiot
Z rozbiciem namiotu nigdy nie czekamy aż do zapadnięcia zmroku.
Miejsce pod namiot starannie oczyszczamy z kamieni, gałęzi i szyszek.
Namiot staramy się ustawić wejściem od południa lub wschodu.
Płachta namiotowa powinna być równomiernie ale niezbyt sztywno napięta.
Drewniane kołki lub metalowe „szpilki" wbijamy w ziemię zawsze pod kątem 45°.
Rozłożony namiot dobrze jest okopać rowkami służącymi do odprowadzania wody deszczowej.
Kiedy spostrzeżemy deszczowe chmury, luzujemy linki, co zapobiega ich zerwaniu, gdy namokną, lub nawet podarciu płachty namiotowej.
W pobliżu namiotu wykopujemy dół-spiżarnię głębokości 60-70 cm, który przykrywamy gałęziami i warstwą mchu.
W odległości kilku metrów od namiotu kopiemy większy dół na odpadki.
Ognisko
Niektórzy wędkarze wędrują z kocherem spirytusowym lub benzynowym. Dla mnie rybna zupa (ucha) jest najlepsza z kociołka zawieszonego nad ogniskiem, a nie ma większego przysmaku, jak ryba pieczona w popiele.
Dyskretne wędkarskie ognisko rozpalamy co najmniej 5 m od drzew i namiotu, nigdy jednak nie lokalizujemy go w suchej trawie czy mchu. Pamiętając o tym, że w miejscu naszego ogniska przez wiele lat nic nie wyrośnie, warto przejść kilkanaście metrów brzegiem wody i sprawdzić, czy w pobliżu nie ma starego paleniska. Za najlepsze paliwo służy suchy chrust z dębiny, brzozy, leszczyny lub olchy; gałęzie iglaste nie są dobre, gdyż dają dużo dymu i iskier.
Rodzaje ognisk
„Gwiazda". Polana rozchodzą się od punktu centralnego w kształcie gwiazdy. Kiedy polana się opalą, podsuwamy je do punktu centralnego.
„Szałas". Drwa ułożone w kształcie szałasu. Ten typ ogniska stosujemy przy gotowaniu posiłku w jednym naczyniu.
„Myśliwskie". Jednocześnie płoną ułożone pod spodem - polana i na wierzchu - gałęzie. Takie ognisko długo się pali i daje dużo ciepła.
„Studnia". Cieńsze lub grubsze polana układamy w „studzienkę"; ognisko dobre do gotowania i do ogrzania.
„Nocne". Grube polano rąbiemy na pół i nieco drążymy, następnie składamy z powrotem wydrążonymi częściami do siebie i kładziemy ppmiędzy wbitymi w ziemię kołkami; w wydrążeniu polana umieszczamy podpałkę. Ognisko pali się długo, dyskretnie, dając dużo ciepła.
Rozpalając ognisko kładziemy na ziemi rozpałkę: papier, rozdrobnioną korę brzozową, próchno, smolne kawałki kory, resztki świecy.
Kociołek do gotowania strawy zawieszamy na kiju z jedną lub dwoma podpórkami, na poprzeczce ułożonej na dwóch rozwidlonych gałęziach lub na krzyżakach.
Komary
Wędkarz biwakuje zawsze w pobliżu wody, dobrze więc przyswoić sobie kilka praktycznych rad dotyczących ochrony przed komarami.
Przed wyjazdem najlepiej odwiedzić sklep drogeryjny i zaopatrzyć się w płyn przeciw komarom.
Skutecznym sposobem jest wysmarowanie ciała roztworem wodnym sproszkowanej witaminy B.
Komary unikają zapachu kamfory, olejku goździkowego i naftalenu.
Miejsc ukłuć nie rozdrapywać, ale przemyć spirytusem kamforowym.
Warto wiedzieć...
Turysta w ciągu godziny przechodzi tyle kilometrów, ile kroków (przy długości kroku 0,8 m) robi w ciągu 3 sekund.
Długość kroku równa się zazwyczaj połowie wzrostu człowieka, mierzonego od poziomu oczu.
Cień chmury równa się praktycznie wielkości chmury.
Ogień zapałki widać w nocy na odległość 1,5 km, a papierosa - na odległość 500 m.